Krzyk
Na mało uczęszczanej uliczce tuż za moją działką znów rozległ się krzyk jakiejś osoby. To zdarza się coraz częściej. Ostatnio usłyszałem dźwięk, który wręcz zamroził mi krew w żyłach, jednak teraz nie mogę sobie w pełni przypomnieć, z czym się kojarzył. Pewnie to zniekształcenia fal dźwiękowych wspomagane przez moją wyobraźnię, ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że może być jeszcze gorzej.








