Michał Moroz

Abecadło smoczątka, dziennik niecodzienny

Zabawa w gwiazdę

Przeglądając grupę g-g.humor, natknąłem się na posta, którego zawartość znajdziecie tutaj. Wpierw po przeczytaniu mnie odrzuciło. Jakoś mnie takie idiotyzmy nie pociągają. Jednak zrobiłem sobie małe dochodzenie szukając w googlach, gdzie zostało użyte takie stwierdzenie. Doszedłem do wniosku, że nikt nie posługiwał się nim wcześniej (prawdę mówiąc później też). To wszystko zostało więc wytworzone przez "nasze drogie Bravo". I dopiero teraz się uśmiechnąłem.

A czy ktokolwiek z was spotkał się z tym stwierdzeniem poza ww. przypadkami?

Niestety, potwierdziły się najgorsze przypuszczenia... Realny przykład zabawy w gwiazdę.

Zobacz komentarze Trackback dodajdo.com Zobacz pełne metadane
23 lipca 2005
Tagi:
Reklamy Google
Na górę
Przejdź do komentarzy
Dodaj komentarz