AmaroKa i Linuksa
Za używanie, zrobienie pauzy, wyjęcie płytki, wsadzenie innej, późniejszą zamianę z powrotem i działanie bez żadnego mruknięcia, ot jak gdyby nigdy nic...
Za używanie, zrobienie pauzy, wyjęcie płytki, wsadzenie innej, późniejszą zamianę z powrotem i działanie bez żadnego mruknięcia, ot jak gdyby nigdy nic...
Eee, facet... Ja kiedyś wyjąłem płytkę podczas odtwarzania i dalej grało. Ba, dwa kolejne kawałki też odegrało bez zająknięcia i bez płytki z napędzie (mowa o musepackach).
A to dlatego, bo wcześniej skopiowałem album na dysk i dane zostały w keszu w RAMie ;-)
31 lipca 2005, 01:19:09. Permalink.