List
Ach, jakie to romantyczne - dostałem list od mojej nowej szkoły, do której od września zacznę chodzić.
Treść obejmowała czas i miejsce spotkania, reszta niech pozostanie owiana tajemnicą... Umiejętne dzielenie informacji to cecha godna najlepszych kochanków.
Iluzja jednak prysnęła jak bańka mydlana - co to za spam?









do Kill File'a ich!!!
:)
27 sierpnia 2005, 16:20:13. Permalink.
Dałem im świadectwo - teraz będą wszystko o mnie wiedzieć. Adres, wiek, miejsce zamieszkania. Na podstawie ocen określą mój portret psychologiczny i zaspamują mi skrzynkę.
27 sierpnia 2005, 16:27:27. Permalink.
gorzej jak pojdizesz do szkoly i sie okaze ze nie ma cie na liscie a na pytanie o swiadectwo w sekretariacie uslyszysz "swiadectwo? jakie swiadectwo?"
27 sierpnia 2005, 16:28:54. Permalink.
Teraz to tak się porobiło, że na liście jesteś, zanim zdasz papiery.
Ale dostałem maila o 2005-07-02 11:51, a dopiero o dwunastej mieli wyniki ogłosić.
27 sierpnia 2005, 16:36:54. Permalink.
za moich czasow to ci slali poczta analogowa albo musiales samodzielnie dreptac do szkoly;p
27 sierpnia 2005, 16:38:10. Permalink.
Łeeeeee ja od swojej szkoly dostalem maila 2005-07-02 11:52, ale zapewne dlatego, że moja szkoła ma wyższy numer.
29 sierpnia 2005, 01:16:52. Permalink.