Michał Moroz

Abecadło smoczątka, dziennik niecodzienny

Pierwsza ce wymiata

Trafiła mi się zapewne najlepsza z klas pierwszych w mojej szkole. Dziś, pod wpływem wyboru, w dziesięć osób zamówiliśmy pizzę do naszej szkoły (po lekcjach oczywiście) i zostaliśmy jeszcze godzinkę, pałaszując ją na schodach przed wejściem. Ależ piękna reklama, nie ma co. :)

Oczywiście, jako kulturalni ludzie, po udanej konsumpcji sprzątnęliśmy wszystkie rekwizyty i wyrzuciliśmy je do puszek.

Dawno nie było tak fajnie.

Zobacz komentarze Trackback dodajdo.com Zobacz pełne metadane
05 września 2005
Tagi:
Reklamy Google
Na górę
Przejdź do komentarzy
Dodaj komentarz