Pierwsza ce wymiata
Trafiła mi się zapewne najlepsza z klas pierwszych w mojej szkole. Dziś, pod wpływem wyboru, w dziesięć osób zamówiliśmy pizzę do naszej szkoły (po lekcjach oczywiście) i zostaliśmy jeszcze godzinkę, pałaszując ją na schodach przed wejściem. Ależ piękna reklama, nie ma co. :)
Oczywiście, jako kulturalni ludzie, po udanej konsumpcji sprzątnęliśmy wszystkie rekwizyty i wyrzuciliśmy je do puszek.
Dawno nie było tak fajnie.









"w normalnej szkole to by jeszcze ktos pol litra wyciagnal..."
;)
;p
;D
05 września 2005, 18:57:23. Permalink.
Ekhm, nom. ;p
05 września 2005, 18:59:49. Permalink.
no chyba ze w puszkach mieliscie....;p
05 września 2005, 19:00:46. Permalink.
Nie jestem normalny więc.
05 września 2005, 19:02:18. Permalink.
z akrtonika waliliscie wodeczke?:D
05 września 2005, 19:03:45. Permalink.
Idę.
:P
05 września 2005, 19:04:48. Permalink.
Ech... Aż się łezka kręci za dawnymi czasami.
09 września 2005, 10:21:05. Permalink.