Nie miała baba kłopotu, kupiła sobie komputer
A dokładniej laptopa. IBM Thinkpad 560x z niewielkimi odstępstwami od normy. I wszystko byłoby w porządku, tylko, że nie mam już chęci walczyć z ustawianiem lanu. Konfiguracja z dwiema kartami sieciowymi pod Linuksem to dla mnie niezrozumiała sprawa. ;]
Mam wybór. Kupię switcha albo wygooglam rozwiązanie.
Apdejt: Prawie wszystko już działa. Niestety, kabel od karty sieciowej PCMCIA wydaje się być złamanym. Kiedy nie styka, całkowicie jestem rozłączany i muszę wyjmować całą kartę. Ważne, że chociaż sieć działa.








