Michał Moroz

Abecadło smoczątka, dziennik niecodzienny

A ja katuję uszy TMV

Dawno, naprawdę dawno nie miałem w ręku płyty, do której musiałbym dorosnąć, żeby mi się spodobała. Oczywiście pomijam muzykę klasyczną i niektóre gatunki jazzu, czuję, że jeszcze za młody jestem na to. :) A jednak, Frances The Mute dopiero teraz wpadła mi w ucho. Podziękowania i respekt dla nich, że zrobili taką płytę.

Słucham prawie cały czas, delektuję się dźwiękiem, a kiedy wkuję na pamięć, to skończy się zachwyt. :P

Tylko kiedy?

Zobacz komentarze Trackback dodajdo.com Zobacz pełne metadane
23 października 2005
Tagi:
Reklamy Google

Brak komentarzy. Może chcesz być pierwszy?

Na górę
Przejdź do komentarzy
Dodaj komentarz