Michał Moroz

Abecadło smoczątka, dziennik niecodzienny

Przypatrując się pewnemu wzorowi

Wydaje mi się, że zacząłem pojmować powiązanie pomiędzy stylem pisania Terry'ego Pratchetta a zawodem, który uprawiał swego czasu.

Nie sposób tego nie odczuć, gdy rozważania o energii i pracy układają się w jeden, dość surrealistyczny wniosek:

Studenci spojrzeli na siebie z przerażeniem. Po raz kolejny się nie udało. Dla pewności będą sprawdzać każdy blok, dopóki któryś z nich nie zrobi tego, do czego został stworzony. Jednak kiedy następny półtonowy kloc został postawiony na krawędzi, również rozgrzał się i ani drgnął.

Zobacz komentarze Trackback dodajdo.com Zobacz pełne metadane
05 stycznia 2006
Tagi:
Reklamy Google

Brak komentarzy. Może chcesz być pierwszy?

Na górę
Przejdź do komentarzy
Dodaj komentarz