Michał Moroz

Abecadło smoczątka, dziennik niecodzienny

Rozmyslając

Ludzie są pełni wad, ale gdyby tacy nie byli, to świat stałby się strasznie nudnym miejscem.

Miasto i kraj, w którym żyję pozostawia wiele do życzenia, ale czy utopia nie przyniosłaby ogromnej fali samobójstw?

Mam więcej niż statystyczny mieszkaniec tej planety - czemu więc miałbym żądać jeszcze?

Posiadam grupę znajomych i przyjaciół - kim więc jestem, gdy mówię, że oni nie starczają?

Poza szczęściem, cierpię. Ale właśnie wtedy czuję, że żyję.

Życie jest piękne. Nie, nie ma to związku z domniemanym zauroczeniem moim, prędzej z dalszymi refleksjami na temat notki o atmosferze panującej w tramwaju. Mimo wszystko, czy wiecie, skąd biorą się te nieprzebrane pokłady optymizmu?

Zobacz komentarze Trackback dodajdo.com Zobacz pełne metadane
11 stycznia 2006
Tagi:
Reklamy Google
Na górę
Przejdź do komentarzy
Dodaj komentarz