Koszmar informatyka
Zatrzymanie polecenia sudo checkinstall -D za pomocą ^C w odpowiednim momencie w magiczny sposób zadziałało w niewiadomy mi sposób. Sądzę jednak, że najbliższym odpowiednikiem otrzymanego efektu byłoby usunięcie atrybutu "wykonywalny" z wszystkich katalogów w systemie. Oczywiście, po podłączeniu pod innym systemem, ich uprawnienia były całkowicie w porządku.
Login: dragonee Password: cd: cannot access `/home/dragonee/': Permission denied Login:
Jak wspomniałem, koszmar...









Zamontuj z zewnętrznego systemu, chrootuj i :
chmod -R 777 /
I na 100% nie zapomnij o ani jednym pliku :>
09 maja 2006, 07:29:49. Permalink.
/home/dragonee? Ciekawe co tam checkinstall przy tym katalogu kombinował?
Chyba, że instalowałeś coś z --prefix=/home/draonee/… ;-)
09 maja 2006, 08:34:10. Permalink.
@Grucha: Czy chroot robi coś poza zmianą / i odpaleniem shella?
Po najzwyklejszym zamontowaniu wszystkie uprawnienia były w porządku, nie zmieniałem żadnych uprawnień, gdy robiłem backup co ważniejszych katalogów.
@mcv: Nie mam pojęcia - być może checkinstall sam robi tymczasowego chroota, żeby wszystkie pliki zainstalowały się w jednym miejscu? W tym razie jednak nie mam wytłumaczenia, czemu działo się tak również po restarcie.
Ciężko mi to powiedzieć, bo nie miałem ls (= panika! :] ), a póki jeszcze byłem zalogowany, zapomniałem, że w bashu można listować pliki bez użycia tego programu.
09 maja 2006, 15:56:42. Permalink.
Checkinstall używa programu installwatch, który to „nadzoruje” co się dzieje podczas instalacji (przesłania syscalle i patrzy jakie pliki gdzie są tworzone).
Tak na marginesie :-)
09 maja 2006, 16:40:00. Permalink.
Tylko tyle? :)
W takim razie w jakiś magiczny sposób ten installwatch pozostawił własne funkcje w systemie.
09 maja 2006, 17:16:41. Permalink.
Ale on nie może ich zostawić, bo one są widziane tylko przez procesy, które są uruchomione przez installwatch ;-)
W każdym razie zielonego pojęcia nie mam, co mogło spowodować problemy z uprawnieniami.
09 maja 2006, 17:18:11. Permalink.
A /etc/fstab przypadkiem się nie pokiełbasił?
11 maja 2006, 11:12:51. Permalink.
Niestety, fstab ma się jak najlepiej.
12 maja 2006, 22:27:13. Permalink.