Śmierć w telewizji
Czarna skrzynka, zwana telewizorem przez niektórych, zachowuje się niezwykle dziwnie. Kiedy pokazuję się w pokoju, w którym łaskawie się ona znajduje, raczy mnie zabójstwami. Zawsze na czas. Wystarczy, że przestąpię próg, a już słyszę: Ciało należy do młodego mężczyzny, w wieku około...
W filmach jest tego masa. W wiadomościach jeszcze więcej.
Wolałbym już, gdyby to pokazywano informacje, jak przodownicy wyrabiają dwieście pięćdziesiąt procent. Byłyby nieco bardziej... pocieszające?
NIE mordowaniu w telewizji. A najlepiej w ogóle.









Właśnie przeglądam prog. TV na dzisiaj:
- TVP 1: Horoskop śmierci, Trzy dni bez wyroku
- TVP 2: Hiroszima czas apokalipsy
27 lipca 2006, 19:51:20. Permalink.
w tv trwam było/jest cos takiego jak „dobre wiadomości”. Miłego oglądania :>
27 lipca 2006, 23:30:23. Permalink.
Ze mną jest podobnie - tylko mi telewizja serwuje coś takiego głównie podczas posiłków. Wystarczy że wezmę kanapkę do ręki.
27 lipca 2006, 23:30:48. Permalink.
> Wystarczy że wezmę kanapkę do ręki.
Przypomniał mi się film Dzień Świra ;)
27 lipca 2006, 23:35:23. Permalink.
...ech - nie całkiem w temacie epatowania telewizji newsami zabójczymi się wypowiem, a raczej w kwestii tego dopisku Twego: "A najlepiej w ogóle." ...jasna sprawa, że wpływ na ten komentarz mój ma to, co mi się ostatnio przydarzyło na jakichś tam joggerowych szpaltach... i sorry, że gdzieś tę konkluzję wywalić z siebie muszę, a tu podpasował mi temat ogólny jakby ;)
...ludobójstwo było, jest i będzie... a lęgnie się ono w zakutych łbach, gdzie nie ma miejsca na poglądy inne niż własne...
28 lipca 2006, 10:10:32. Permalink.
A ja tam śmierć w telewizji lubię i sądzę, że jest konieczna.
29 lipca 2006, 00:54:36. Permalink.
a ja lubie gore, duzo przemocy, duzo zla i wogole. Slashery wszelkie, tematyke satanistyczna, "demoniczna", brutalnosc itp. Wiem jednak, ze to fikcja. Traktuje te rzeczy jako wentyl bezpieczenstwa, jako ujscie zla i agresji ktora we mnie siedzi. Na co dzien jestem mily i mowie "dzien dobry" niekrorym sasiadom:)
31 lipca 2006, 19:34:02. Permalink.