Michał Moroz

Abecadło smoczątka, dziennik niecodzienny

iEverything

Kampania reklamowa Apple zgodnie z fizyką jądrową wywołała silną reakcję. iPhone, bo o nim mowa, to, krótko mówiąc połączenie przeglądarki, telefonu i popularnego odtwarzacza iPod. Fala różnorodnych komentarzy zalewa Internet i w moim mniemaniu stawia ten produkt bardzo wysoko w liście oczekiwanych przez różne społeczności internetowe, bądź nie.

Ale po co się rozdrabniać? Wyrzućmy iPhone, stwórzmy iEverything, który będzie miał znacznie więcej przydatnych gadżetów, niż jakiś telefon z odtwarzaczem. Wynik może być na przykład taki:

Movie could not render. Users of Home Page Reader browser should ignore this message.

Kto się skusi na kupno takiego modelu?

Via Adblog.

Zobacz komentarze Trackback dodajdo.com Zobacz pełne metadane
18 stycznia 2007
Tagi:
Reklamy Google

Brak komentarzy. Może chcesz być pierwszy?

Na górę
Przejdź do komentarzy
Dodaj komentarz