Michał Moroz

Abecadło smoczątka, dziennik niecodzienny

Komunikator nowej ery?

Czy tak będzie wyglądał komunikator przyszłości?

Post `Odpicuj sobie PSI', który ukazał się na blogu Dota skłonił mnie do zastanowienia się nad interfejsem komunikatorów internetowych - czy nie byłoby wygodniej dla użytkownika mieć garść (rozpoznawalnych) awatarów lub zdjęć swoich znajomych zamiast grupy identyfikatorów?

Zaletą tego rozwiązania byłaby szybkość szukania - wystarczy, że zerknę na okno komunikatora i wiem, kto jest dostępny. Kolejną to, że już nigdy nie będę musiał wpisywać identyfikatorów dla osób - to są ich awatary i ich zdjęcia, ja je tylko pobiorę z wizytówek.

Każde rozwiązanie ma swoje wady, także i to. Nie dość, że te awatary muszą mieć duże rozmiary (wystarczająco duże, żebym był w stanie spokojnie rozpoznać to, co się na nich znajduje, to bardzo łatwo będzie można się pomylić, gdy dwie lub więcej osób będą w posiadaniu identycznego awatara. Nie można przyjmować, że każdy będzie się chciał wyróżnić. ;)

Co do tego drugiego problemu, można go rozwiązać wypisując imię/nick kontaktu bezpośrednio pod awatarem. Jednak takie pole będzie zajmowało jeszcze więcej miejsca. W takim wypadku standardowe okienko komunikatora zaczyna być stanowczo zbyt małe. Co więc robić w takim wypadku?

Powyższe pociągnęło za sobą kolejne skojarzenie - gdzieś już widziałem taką listę ikonek z podpisami... No tak, przecież to mój pulpit i katalogi! Gnome domyślnie ma ustawione duże miniaturki dokumentów, wystarczająco duże, żeby można było je rozpoznawać! W takim razie, czy nie można by było tego wykorzystać jako graficznego interfejsu dla klienta Jabbera?

Wyobraźnia podpowiada mi dwa katalogi - jeden zawiera pełną listę użytkowników Jabbera, drugi tylko tych dostępnych. Dla każdego z nich będzie można utworzyć aktywator na pulpicie, czy też w dowolnym innym miejscu (np. katalog `Do zrobienia'). Domyślną akcją będzie rozpoczęcie rozmowy, w menu kontekstowym będziemy mogli znaleźć takie opcje jak przeglądanie historii, edycja dodatkowych notatek, wysłanie wiadomości. Wysyłka wiadomości będzie możliwa także za pomocą przeciągnięcia pliku tekstowego na kontakt, a przeciągnięcie innego pliku spowoduje jego przetransferowanie. Całość dopełnia aplet na pasku zadań wskazujący o nowych wiadomościach.

Prędzej, czy później, ktoś wykorzysta ten, lub podobny pomysł w takiej, czy innej formie. Linuksowcy, możecie być pierwsi! ;)

Zobacz komentarze Trackback dodajdo.com Zobacz pełne metadane
08 lutego 2007
Tagi:
Reklamy Google
Na górę
Przejdź do komentarzy
Dodaj komentarz