Andrzej Dragan
Przeglądając Internet, trafiłem na stronę Andrzeja Dragana. Zaszokowało mnie. Fotografie utrzymane są w niesamowitym, nieco surrealistycznym klimacie. Cytując mojego kolegę, `taki mały Dali fotografii'. Aż chce mi się do nich wracać, choć każdą z nich widziałem już co najmniej dwa razy.
Nie spotkałem się wcześniej z podobnymi zdjęciami, być może styl Andrzeja jest tak bardzo unikatowy, a być może niewiele szukałem. Polecam każdemu przejrzenie jego zdjęć.
Ciekawi mnie strona techniczna. Pytaniem, które najbardziej ciśnie się na moje usta jest to, jak duża część pracy została wykonana już po zrobieniu zdjęcia. Być może sceptycznie podchodzę do tego, ale jakoś ciężko mi uwierzyć, że nie były one poprawiane. Ciekawią mnie także żródła światła i to nawet nie tylko w konkretnych przypadkach związanych z Draganem. Jakiego oświetlenia studyjnego używają fotografowie? Nie wiem. Ale mam nadzieję, że z czasem znajdę odpowiedzi na te, i inne, pytania.









jego zdjęcie Davida Lyncha is THE THING. Koniec kropka. wiecej o tym panu:
http://www.fotopolis.pl/index.php?g=188
http://art.webesteem.pl/relacje/dragan/
http://doza.o2.pl/?s=4097&t=7703
06 września 2007, 22:24:26. Permalink.
To `THING’ ma pozytywne, czy negatywne znaczenie? :)
06 września 2007, 22:28:20. Permalink.
mega pozytywne. Najlepszy portret Lyncha od czasów tego zrobionego przez H. Newtona:)
06 września 2007, 22:30:37. Permalink.
A masz gdzieś namiary na to zdjęcie? Chętnie bym obejrzał. ;)
06 września 2007, 22:39:50. Permalink.
fotke lyncha zrobiona przez Dragana znajdziesz w jendym z podanyc hprzezmenie linków. ale dla pewnosci: http://www.photoshopsupport.com/photoshop-blog/07/04/andrzej-dragan.html
A helmutowa jest tutaj: http://www.ocaiw.com/galleria_fotografi/index.php?lang=en&author=newton&id=40
:)
06 września 2007, 22:42:54. Permalink.
Dzięki. ;)
06 września 2007, 22:44:00. Permalink.
spoko. milo ze mogłam pomóc:)
06 września 2007, 22:45:49. Permalink.
Drgan tak naprawde przerabia swoje zdjęcia w takich stopniu, że podchodzą pod grafikę (pomimo że wyglądają wciąz jak zdjęcia). Sprzedaje nawet swój sposób obróbki zdjęć za grube pieniądze. Są na Youtube tutoriale jak przerobic zdjęcie „a la dragan”.
06 września 2007, 23:04:22. Permalink.
Widziałem dzieła tego Pana już daaawno. Nawet próbowałem coś podobnego wyskrobać dzięki akcjom w PSie i nic z tego.
Koleś ma swój sposób na to i się tego trzyma… ze świetnym efektem końcowym.
07 września 2007, 01:03:30. Permalink.
> fotograficy
Proszę, nie używaj tego sztucznego potworka językowego.
07 września 2007, 08:39:12. Permalink.
Odp. na pytanie: duża część! Oj duża!
oświetlenie jest mniej ważne niż myślisz, najważniejsze jest, by materiał był optymalnie naświetlony – resztę się zrobi w komputerze. Ot i cała tajemnica.
Wbrew pozorom, taka kreacja ze zdjęciem nie jest aż tak trudna – oczywiście nie dasz rady w 10 min. i oczywiście nie jestem obiektywny – operuję Photoshopem ponad 15 lat – co dla mnie jest pestką, pewnie dla innych może być górą, ale to tylko kwestia podejścia.
A wracając do Dragana – to jest oczywiście dobre, ale takiej obróbki jest pełno na rynku, za to np. taki Kozimor robi z obrazem kobiet inne ciekawe rzeczy, a nasladowców mniej: http://www.zygmuntkozimor.art.pl/
11 września 2007, 23:33:05. Permalink.
sharnik
Właśnie zawsze używałem stwierdzenia `fotografowie’, ale teraz jakoś media uwzięły się na tą formę i uległem, nawet bez sprawdzania, która z nich jest bardziej poprawna. Dzięki za rozwianie wątpliwości. ;)
mareksy
Jak dobiegnę do piętnastu lat w użytkowaniu Photoshopa, to prawdopodobnie też będę myślał w ten sposób. :)
I owszem, nie jest trudne, jak się zna schemat. A jeszcze nawet nie szukałem takiego, więc póki co, jego prace wydają mi się dość skomplikowane.
11 września 2007, 23:55:00. Permalink.